Moi mili,

Powiem Wam tak…Warto było pojawić się nawet z godzinnym spóźnieniem w piątek na premierze nowego Range Rovera Sporta. Nacieszyłem oko i to bardzo. Ucho też, bo DJ grał akurat dobry kawałek Daft Punk’a – Get Lucky. Co do auta…RRS MY13 prezentował się po prostu świetnie! Czerwony, nawet lepiej niż biały. Pomijam fakt, że czekałem chyba z 2h ( przypominam, że godzinę się spóźniłem), żeby zrobić jakiekolwiek zdatne zdjęcie. Ludzi chętnych obcować z tym ponad 2 tonowym potworem było bowiem multum. Tak więc siedziałem sobie popijając Czerwonego Byczka i myślałem, że gdyby ludziska mogli to najchętniej by go pewnie zjedli.

Range Rover Sport MY13 - polska premiera_8

A byłoby co jeść…RRSMY13 waży bowiem 2115kg (Porsche Cayenne GTS – 2085kg) . Dużo? A dużo ale…to i tak 420 kg mniej niż poprzedni model. Aluminiowa konstrukcja rozwijana wspólnie z dużym Range Roverem zrobiła robotę. Patrząc na masę można zastanawiać się jak to w ogóle jeździ? Jeżeli poprzedni model jeździł i to nieźle ( również w terenie), to ten na diecie z pewnością da sobie radę. Przypominam, że do RRSów pakowane są całkiem żwawe silniki. To co mnie interesuje najbardziej to, rzecz jasna 5cio litrowy, zsuperczardżowany V8 o niebotycznej mocy 510 koni. Silnik znany mi lepiej z Jaguara XKR, czy XFR , dający fenomenalne brzmienie i (dosłownie!) katapultujący nawet 2,5 tonowe auto ze świateł. Miał jednak od zawsze małą wadę. Trzeba było często tankować, bo 40 litrów zielonkawego napoju benzynowego/ 100 km nigdy nie było dla niego problemem ( w mieście przy stalowym bucie naturalnie). Właścicieli nie martwiło to, że strasznie dużo palił, tylko niestety relatywnie częste postoje na trasie.

Range Rover Sport MY13 - polska premiera_3

Z ww silnikiem RRS będzie przyspieszał do 96 km/h

Skrzynia….We wszystkich wersjach RRS-a pojawi się 8-śmio biegowy ZF, plus ( do wyboru) dwu biegowy lub jedno bigowy transfer box. W przypadku pierwszego dostaniemy podział momentu 50/50 dla ekstremalnych warunków w terenie, w przypadku drugiego 42/58 przy oszczędności 18 kilogramów.

Mocniejsze modele RRSa dostaną natomiast w prezencie aktywny, tylny dyfer z elektronicznym, wektorowym systemem podziału momentu obrotowego. Wiem, że brzmi to dziwacznie ale podobno działa. Jeżeli macie dużą rodzinę, lub zacne grono znajomych, możecie pokusić się o wersję dla 7dmiu osób. Jeżeli natomiast kulejecie z orientacją w terenie, a jesteście posiadaczami Ajfona, to jest dla Was całkiem fajne rozwiązanie. Mianowicie apka, która informuje, gdzie auto zostało zaparkowane , jak do niego najszybciej doczłapać i informująca ile zostało nam benzyny w baku. Brzmi fajosko…ciekawe tylko czy się sprawdza, tym bardziej, że najczęściej sytuacja z konsternacją ( gdzie jest auto?) ma miejsce w parkingach podziemnych.

Range Rover Sport MY13 - polska premiera_11

Tyle ode mnie!

Jeżeli będzie mi dane przejechać nim jakikolwiek dystans, z pewnością się z Wami podzielę.

Tymczasem kłaniam się w pas…

gc

Poprzedni artykułTest drive – Lotus Evora
Następny artykułTest drive – Mercedes E63 AMG

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj