Przed Wami mała czarna, czyli nowa klasa C (W205), której największą zaletą jest chyba właśnie to, że wygląda w zasadzie jak mała, czarna, zgrabna i powabna eSka. Patrząc z zewnątrz nowa Ce prezentuje się po prostu świetnie (tutaj w pakiecie stylizacyjnym AMG). Jest większa, lżejsza i „ekonomiczniejsza” niż W204. Znajdziemy w niej też sporo różnych nowych technologii (np. HUD, czy LEDowe światła, czy lekko upierdliwe systemy zapobiegające dzwonom jak i wnerwiający START-STOP). Samochód ma niecałe 4m 70cm długości no i co tu się oszukiwać – urósł. Jest 9,5cm dłuższy od swojego taty (8cm zyskał na samym rozstawie osi), a w barach stał się całe 4cm szerszy. Wychodzi na to, że rozmiarami zahacza w zasadzie o E klasę z końca lat 90tych. Nadal jednak wygląda bardzo zgrabnie i kompaktowo, a do tego zadbał o formę i zrzucił sadło. Nowe Ce jest 100 kg lżejsze z czego -70kg to zasługa częściowo aluminiowego nadwozia. Zważony z rana wskaże na wadze 1395kg (dla C180).

Test drive 2014 Mercedes C-Class AMG Pack_7

Apropos… Na ten moment Ce oferowana jest u nas w 3 wariantach silnikowych: C220 BlueTec (diesel 2.1 |168 bhp), C180 (1.6 | 154bhp) i C200 (2.0 |181bhp). W miarę upływu czasu pojawi się zapewne kilka innych jednostek i to, co interesuje mnie i Was najbardziej – pełnowartościowa wersja AMG z właściwym, przerośniętym motorem i mocą w okolicach 500 koni. Nie ukrywam czekam na najbardziej „nieprzyzwoitą” odmianę Ce z zacietrzewieniem.

Na zdjęciach widzicie jednak wersję C180, czyli najskromniejszą. Jednak nawet tu największe wrażenie robi wnętrze, które sprawia, że siedząc w aucie czujesz jakbyś przyszedł w gości do klasy „S”. No może nie dosłownie jak do dużej S, ale stwierdzenie, że do takiej malutkiej „s” nie powinno być kłamstwem. Ciężko uwierzyć, że to przecież jeden z tańszych i podstawowych modeli z gwiazdką na kierownicy. Jakość materiałów jest zdecydowanie wyższa niż w poprzednim modelu (zwłaszcza konsola centralna i górna część deski rozdzielczej). Nawet wykończenie drzwi od wewnątrz robi wrażenie. Niemcy mieli o dziwo dużo polotu i użyli wreszcie w tym niedużym kompakcie trochę gustownych i fajnych w dotyku materiałów. Za kierownicą człowiek czuje się jakiś taki dobrze ugoszczony. Nadal jednak sceptycznie patrzę na centralny wyświetlacz od systemu Command i nadal mi się po prostu w tej grubej ramce nie podoba. Kiedyś był zintegrowany, teraz wygląda jak kupiony w Euro RVT ADG aJpad i po prostu trochę na siłę doklejony. Reszta super.

Test drive 2014 Mercedes C-Class AMG Pack_10

Jak nowe C jeździ? No a jak może jeździć Mercedes z najmniejszym silnikiem i mocą 156 koni w automacie?…Powiedzmy, że można się w nim spokojnie przemieszczać, ale na nieziemskie emocje płynące z przyspieszenia, czy wściekłego latania po zakrętach nie ma raczej na co liczyć. Najwięcej przyjemności daje po prostu spędzanie czasu w tym bardzo udanym wnętrzu i delektowanie się przyzwoitym audio. Umówmy się jednak, że do generowania radochy tworzą przecież modele AMG, więc w stosunku do oczekiwań nie ma płaczu. Niemniej jednak jeżeli pragniecie relatywnej wygody (tak jak ja w tym przypadku) to bądźcie czujni przy wyborze pakietu AMG „elementy zewnętrzne” ( +12 043 pln) – optycznie nie mam wątpliwości – robi robotę. W jego skład wchodzi jednak sportowy zawias, a ten jest twardy. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że za twardy w relacji do całej niesportowej przecież reszty.

Test drive 2014 Mercedes C-Class AMG Pack_9

Wersja C180 zaczyna się w naszej ojczyźnie od 125 900 zł brutto. Z kilkoma dodatkami trzeba się liczyć z kwotą ok. 150k+ za udane i bardzo ładne auto.

Tymczasem popatrzcie sobie na spokojnie jak mała czarna prezentuje się na zdjęciach i powiedzcie jak Wam się widzi.

Nie ma za co…

gc

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here